Przejścia. Którędy do miłości nowa książka autorki bestsellerów Czuła Przewodniczka i Przędza.
Natalia de Barbaro, mistrzyni czułego pisania powraca z nową inspirującą książką, która:
• pomoże Ci dostrzec, że mimo trudności i nieszczęść, które ci się przydarzyły, masz w sobie miłość, do której traumy nie mają dostępu;
• pozwoli Ci dostroić Twój wewnętrzny barometr na wychwytanie miłości, siły, dobra i troski;
• pokaże Ci, jaki wpływ na Twoje życie ma to, jak codziennie siebie traktujesz;
• pomoże Ci wyzwolić się z trudnej przeszłości;
• żyć, podtrzymując w swoim sercu to, co dobre i jasne.
ODZYSKANIE MIŁOŚCI JAKO PODSTAWOWEGO DOŚWIADCZENIA BYCIA W ŚWIECIE
Przejścia to opowieść o odzyskiwaniu sprawczości i wolności — nie poprzez rady, lecz przez uważne przyjrzenie się własnej historii i dotarcie do źródła mocy, które zawsze mamy w sobie, niezależnie od tego, co nas spotkało.
Wiem, że jeśli się wierzy w miłość jako podstawową siłę działającą w świecie, to ten świat staje się bezpieczniejszy i nasza własna historia jaśnieje od tego. Najbardziej bym chciała, aby czytelniczka zobaczyła siebie jako osobę kochaną.
Natalia de Barbaro
Przejścia są opowieścią o szukaniu przesmyków – przejść z mroku ku czemuś dobremu, ku własnej przestrzeni. Jeden jasny obraz może stać się przesmykiem do miejsca, w którym możesz poczuć się bezpiecznie i dobrze. Gdy znajdujesz jedną jasną historię, przecierasz szlak dla kolejnych, które mogą ci się przydarzyć. Przesmyk jest tu, gdzie dopuszczasz, że może być inaczej niż do tej pory.
CZUŁY SPACER PO NASZYM WNĘTRZU
Natalia de Barbaro znów czule zabiera nas na spacer po naszym wnętrzu. Zaprasza do wzięcia odpowiedzialności za siebie z odwagą i siłą dorosłej. Ta książka karmi moje serce. Zadaje troskliwe pytania, które muszę sobie przypomnieć od czasu do czasu. Jest jak wizyta w ogrodzie – miejscu, skąd wyrasta szczęście i najlepsze pomysły. Zachęca do regularnego zaglądania i dbania o wewnętrzny ogród (przy czym nie oznacza to koniecznie ciężkiej pracy) Dziękuję za czas, który spędziłam szukając przesmyków. Ah i wiem! Może zanim sięgnę po botoks przestanę „obmartwiać” – może tak lwia zmarszczka na moim czole nieco złagodnieje. Znów dziękuję, Natalia.
Natalia Przybysz
Niezwykła siła książek Natalii de Barbaro polega na tym, że wykorzystując swoje profesjonalne doświadczenie nie ukrywa tego co osobiste. Nie poucza. Buduje wspólnotę wrażliwości, potrzeby zatrzymania, przyjrzenia się sobie. Jest jedną z nas. „Przejścia” idealne jako pierwsza lektura i konieczne jako dopełnienie trylogii – niosą bodaj najwięcej nadziei. Natalia każdej z nas mówi „Jesteś widzialna”.
Maja Ostaszewska