„Dzik Dzikus” to kolejna pozycja w serii Wydawnictwa Agora, której bohaterami są zwierzęta. Ich losy polubiły dzieci i docenili dorośli. Po psie Lolku, wilku Ambarasie i bocianie Wojtku czas na przygody dzika Dzikusa.
Bill Gates książka

Dzika przyroda czeka tuż za rogiem! W warszawskim Lesie Kabackim spotkać można m.in. dziki, zające, kaczki i lisy. Poznajcie Dzika Dzikusa i jego przyjaciół oraz przebiegłego trolla, który wprost uwielbia intrygi.

Pewnego dnia w Lesie Kabackim pojawia się tajemniczy, włochaty stwór. Zwierzęta bardzo lubią gości, ten jednak zaczyna im dokuczać i rozsiewać plotki. Troll rozgłasza, że za sprawą dzika Dzikusa i jego rodziny, w lesie prawdopodobnie rozprzestrzenia się choroba. Takiej wiadomości nie da się zignorować. Dlatego zwierzęta ruszają do działania! Czy Troll ma rację? Komu w tej historii wierzyć? Czy uda się uratować przed zarazą? A przede wszystkim – czy można obronić się przed krętaczem?

Opowieść wzbogacają piękne ilustracje autorstwa Marty Kurczewskiej.

Dla dzieci w wieku 7 – 10 lat.

 

„Dzik Dzikus” Krzysztofa Łapińskiego, to z jednej strony ujmująca i trzymająca w napięciu opowieść, która wpisuje się w tradycję Kubusia Puchatka. Z drugiej to piękna, mądra i niezwykle aktualna lekcja o sile przyjaźni, empatii i walce o prawdę, do której wspólnie stają leśni bohaterowie.

Pewnego dnia spokój w lesie zrujnowało jedno donośne „apsik”! W ślad za nim do akcji wkroczyły plotka, kłamstwo i intryga. Mieszkające w Lesie Kabackim zwierzęta po raz pierwszy w swoim życiu posmutniały. Zaczęły też, zupełnie nieświadomie, karmić pewnego trolla. Czym? Strachem, zazdrością i wstydem. Czy ta historia może mieć dobre zakończenie? Tak, ale potrzebna jest mądrość, wielkie serce i wybaczenie. „Dzik Dzikus” to urocza, pouczająca opowiastka. Pięknie namalowana słowem i pędzlem. Polecam.Katarzyna Stoparczyk

Wypróbowany myk pana La Fontaine’a z przebieraniem ludzkich problemów w zwierzęce futra i piórka świetnie działa w tej bajce o karmieniu trolla, czyli o niszczycielskiej sile plotki i fake newsa, które z impetem lawiny burzą przyjaźnie, zaufanie, cudzą reputację. To także historia o tym, że kto nie zaznał miłości w dzieciństwie, nie umie mówić w obcym języku empatii. No i niedzielny spacer po Lesie Kabackim już nigdy nie będzie taki sam – odtąd będziemy szukali śladów raciczek i bosych stóp trolla!Joanna Olech

Czy nie pomówieniem godnym trolla jest znany wierszyk zaczynający się od nieprawdziwego stwierdzenia, że „dzik jest dziki, dzik jest zły”? Czytajcie znakomitego „Dzika Dzikusa”!Adam Wajrak


Tagi:

Share This