„ŻYCIE KAŻDEGO CZŁOWIEKA MA DWIE STRONY: ŻYCIE OSOBISTE, KTÓRE JEST TYM SWOBODNIEJSZE, IM BARDZIEJ SĄ ABSTRAKCYJNE ZAINTERESOWANIA CZŁOWIEKA I ŻYCIE ŻYWIOŁOWE, ŻYCIE ROJU, W KTÓRYM CZŁOWIEK ZMUSZONY JEST POSTĘPOWAĆ WEDLE NARZUCONYCH PRAW ”– Lew Tołstoj.

Album „Życie Roju” Bogdana i Kacpra Kondrackich zdecydowanie wykracza poza ramy płyty z muzyką. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czym jest. Płyta, projekt, performance? Każde z tych określeń wydaje się adekwatne, a jednak niewystarczające.
Koncepcja albumu jest powalająca w swojej prostocie. Kondraccy do nagrania warstwy instrumentalnej wykorzystali wyłącznie dźwięki zwierząt. Na płycie nie został zarejestrowany żaden instrument muzyczny (akustyczny, czy elektroniczny), usłyszymy na niej jedynie zwierzęta oraz wokale Kacpra i Bogdana.
„Życie Roju” to wiadomość od pozbawionych do tej pory głosu zwierząt – uciśnionych, zapomnianych, czasem wręcz udręczonych przez człowieka. Słuchając płyty wchodzimy w intymny, bardzo osobisty świat Kondrackich, w którym jest miejsce na samotność i zagubienie, ale też odnalezienie i miłość, a miejscami wręcz duchowe uniesienie.

Muzycy m.in.: Albartos Ciemnolicy, Krowa, Głuszec Zwyczajny, Kruk Australijski, Pszczoła, Komar, Gniazdo Os, Humbak, Szympans, Perkoz, Drozd Śpiewak, Kukułka, Wrona, Myszołów, Kot Waldemar, Mucha, Błotniak Zbożowy, Wielkie Brzmienie Małpie Okrzykowe, Koty.

Kulturalny Sklep Serwisy streamingowe


Share This